Avalon » Publicystyka » Artykuł

Komiksowe Waria(n)ty - top 7 wariantów z Hulkiem


Do premiery najnowszej odsłony serii Avengers został miesiąc. W związku z tym postanowiłem wziąć na warsztat jednego z Mścicieli i zaprezentować Wam warianty okładkowe z Hulkiem. Nie sposób ograniczyć się tylko do komiksów z „oryginalnym” Zielonym Gigantem, więc w zestawieniu zagości kilka wcieleń tej postaci. 

HULK #26 1:15 VAMPIRE VARIANT COVER BY ARTHUR ADAMS & SALVA ESPIN



Zacznę jednym z moim ulubionych wariantów. W roku 2008 Marvel zaoferował swoim czytelnikom serię wariantów z linii Vampire, w ramach której mogliśmy podziwiać wampirze wcielenia znanych postaci.  Klątwa wampiryzmu dotknęła między innymi Hulka, a do sprzedaży trafiła okładka autorstwa Adamsa oraz Espina. Praca z ratio 1:15 została wówczas wyceniona na kwotę   około 10$-15$. Po jedenastu latach okładka ta potrafi kosztować nawet 150$, w przypadku wersji poddanej gradacji CGC. Jeżeli nie zależy Wam na ocenionym egzemplarzu, to, na szczęście, da radę nabyć tę okładkę w cenie około 15$, o ile znajdziecie ją w serwisach aukcyjnych. Aktualnie jeden taki egzemplarz wisi na eBay. Nie jest to żaden key issue, czy wariant HTF, ale niewątpliwie jest to jedno z ciekawszych wcieleń Hulka na okładce alternatywnej.

INDESTRUCTIBLE HULK SPECIAL #1 1:50 CONNECTING VARIANT COVER BY J. SCOTT CAMPBELL


Pora na wytoczenie ciężkich dział. Scotta Campbella nie trzeba zapewne nikomu przedstawiać. Okładki tego pana od lat sprzedają się świetnie i budzą zachwyt wśród kolekcjonerów komiksów, dla których, zazwyczaj, są to pozycje obowiązkowe do zakupu. Wariant trafił do sprzedaży z ratio 1:50, z ceną na poziomie 50$-80$. Na okładce nie uświadczyliśmy tradycyjnego Hulka, a i tak wersja ta zniknęła ze sklepów w szybkim tempie. Nazwisko rysownika zrobiło swoje. Czy warto zainwestować w tę okładkę? Oczywiście, że tak! Aktualnie komiks ten wart jest około 300$ za wersję raw, oraz prawie 600$ za egzemplarz poddany gradacji przez CGC. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że ilość egzemplarzy, która trafiła do sprzedaży oscyluje w okolicach 300 egzemplarzy. Wyliczenie oparte na nakładzie wersji podstawowej pokazują, że okładka powinna mieć nakład prawie 600 egzemplarzy, ale pewne jest, że mało który sklep zamówił aż 50 sztuk wersji regularnej. Jest to zdecydowanie jeden z rzadszych hulkowych wariantów na rynku, którego cena nie jest aż tak zaporowa, jak w przypadku okładek, która zobaczycie poniżej.

THE INCREDIBLE HULK #4 1:50 VENOMIZED VARIANT COVER BY MIKE DEL MUNDO


Pierwsza seria wariantów Venomized to obiekt pożądania każdego fana Venoma. Okładki z tej serii otrzymały ratio 1:50, dodatkowo każda z nich miała mały nakład. Szacuje się, że praca Del Mundo trafiła na rynek w ilości 914 egzemplarzy. Kilka lat po premierze wyceniana jest na około 800$. Za wersję w stanie Near Mint trzeba zapłacić nawet 1200$. Z każdym rokiem wartość tego wariantu wzrasta. Tendencja zwyżkowa dotyczy wszystkich okładek z pierwszej serii Venomized. Jeżeli jesteście posiadaczami tej pracy, to możecie liczyć na naprawdę wysoki zarobek. 

THE INCREDIBLE HULKS #635 1:25 VARIANT COVER BY ADI GRANOV


Nie mam dobrej wiadomości. Nie mam zamiaru oszczędzać Waszych portfeli. Praca od Granova to jedna z najdroższych okładek z Hulkiem na rynku. Niewygórowane rato 1:25 jest bardzo mylące w przypadku tej świetnej okładki. W chwili premiery print run wynosił 35000 egzemplarzy, co daje 1400 sztuk wersji alternatywnej, czyli wcale nie tak mało. W ostatnich latach wariant ten pojawiał się w serwisach aukcyjnych w cenie 300$-400$. Już wówczas cena była znacznie wyższa niż w chwili premiery. W roku 2019 wartość tej okładki mocno wzrosła i aktualnie musicie szykować kwotę nawet 1800$, chociaż znajdziecie też aukcję za kwotę 900$. Okładka rzadko ląduje na eBay, więc 1400 sztuk może być ilością mocno zawyżoną. 

HULK #50 1:75 VARIANT COVER BY HUMBERTO RAMOS


Niezmiernie cieszę się, że z czystym sumieniem mogę wrzucić w to zestawienie pracę Humberto Ramosa. Okładka do #50 numeru serii Hulk otrzymała ratio 1:75. Od kilku lat Marvel nie wypuszcza już okładek z takim stosunkiem względem wersji standardowej. Umieszczam ten wariant, ponieważ jest to okładka „duch”. Szukanie jej w serwisach aukcyjnych nie przynosi rezultatów, dodatkowo mało kto wie, że taki wariant w ogóle został wydany. Ciężko wycenić okładkę, która nie pojawia się od kilku lat na rynku wtórnym. Wiem, że Ramos nie ma zbyt wielu zwolenników, ale miejcie w pamięci ten rysunek. Dla osób zbierających rzadkie egzemplarze jest to ciekawa pozycja. 

Pora przejść do bardziej aktualnych wydawnictw. Jeden z poniższych wariantów będzie miał premierę dopiero w przyszłym tygodniu i będzie to bardzo „gorąca” premiera. 

THE IMMORTAL HULK #2 1:25 VARIANT COVER BY GERARDO ZAFFINO


Oto przykład jak modern wariant może osiągnąć w krótkim czasie bardzo wysoką cenę. Seria Immortal Hulk, o której możecie poczytać aktualnie na łamach Avalonu, cieszy się ogromną popularnością wśród spekulantów. Kolejne numery zyskują szybko na wartości. Numer #2 jest już od pewnego czasu bardzo solidnym key issue, z pierwszym pojawieniem się nowej postaci, mianowicie Dr Frye. Wariant zniknął ze sklepów już na etapie pre-orderu. Aktualnie trwa szał zakupów/sprzedaży numeru drugiego. Okładka standardowa to wydatek około 90$, wariant Zaffino osiąga już cenę 230$ (CGC nawet 800$). Istne szaleństwo. Jeżeli macie jeden egzemplarz na handel, to radzę wystawiać go jak najszybciej na sprzedaż. Zapotrzebowanie jest ogromne, a zysk gwarantowany. Nawet cena dodruku (2nd printing) poszybowała na poziom 50$. 

THE IMMORTAL HULK #16 1:25 VARIANT COVER BY JOE BENNETT


Wariant ten trafi do sprzedaży trzeciego kwietnia. Spekulanci powariowali na punkcie tej serii do tego stopnia, że już dziś próżno szukać tego wariantu w sklepach. Cena to już aktualnie nawet 130$! Skąd to zamieszanie? W numerze najprawdopodobniej zadebiutuje Harpy, której cameo przypada na numer #15. Podobno ma pojawić się również Red She-Hulk. Jeżeli macie wypchane portfele, to już wiecie na co wydać pieniądze w kwietniu. Udanego polowania!

UWAGA


W chwili, kiedy piszę ten tekst sklepy komiksowe ogłosiły, że do ich oferty trafi 2nd printing wariantu Bennetta i również otrzyma on ratio 1:25! Jest to pierwsza sytuacja na rynku, w której Marvel skierował do dodruku wariant z ratio. Taki zabieg nigdy nie miał miejsca w przypadku okładki wariantowej. Jednocześnie jest to kuriozum, które znacząco obniży wartość incentive wariantu z pierwszego druku. Widocznie chciwość Marvela i sklepów nie zna granic. Nie dajcie się naciągnąć na ten śmieszny dodruk i bierzcie pod uwagę tylko 1st print. Sklepy komiksowe muszą zamówić 25 egzemplarzy dodruku regularnej okładki (numer dostanie również regularny dodruk), aby otrzymać jeden 2nd printing z ratio 1:25.

Dzięki za uwagę i do przeczytania w kolejnej odsłonie Komiksowych Waria(n)tów. Nie zapomnijcie zajrzeć na Tumblr. Jak zawsze zachęcam do komentowania i wyrażania swojej opinii. Pozdro!

Ryba2111



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.